11.1. Labirynt - szczegółowe rozwiązanie

Przykładowe rozwiązanie!
  • Screen A
Z okrągłego placyku skieruj się w dół ekranu, stąpając tuż za ogniem, który zapala się na trzech płytach. Na najbliższym rogu skręć ku lewej krawędzi ekranu. Zejdź po schodach. Dojdź do następnych schodów i zejdź jeszcze niżej. Obejdź schody od tyłu, a bezpieczną ścieżką dostaniesz się do schodów przy prawej krawędzi ekranu.

  • Screen B
Wejdź po krótkich schodkach na platformę z panelem. Na panelu wciśnij okrągłe przyciski: pierwszy i trzeci oraz biały, prostokątny przycisk – podniesiesz kamienie blokujące drogę w głębi labiryntu i przerzucisz kładkę widoczną nad postacią bohatera. Jeśli chcesz, obejdź panel od tyłu w kierunku prawego górnego rogu ekranu i wejdź na najbliższe schody – tam czekają następne atrakcje. Prościej jednak jest wskoczyć w najbliższy ogień i zacząć znów na okrągłym placyku.

  • Screen C
Na okrągłym placyku skręć w prawo ku kamiennej figurze. Kliknij na niej, a podniesie się kamień za Tobą. Wróć na placyk.

  • Screen D
Z placyku idź ku lewej krawędzi ekranu. Przekrocz niebezpieczne płyty, stąpając tuż za ogniem. Niestety, zachęcająco podniesiony kamień opuści się, jeśli spróbujesz pod nim przejść, wybierz więc schody.

  • Screen E
Automatycznie zejdziesz piętro niżej. Skieruj się w głąb ekranu ku wieży.

  • Screen F
Kliknij dźwignię umieszczoną na ścianie wieży – podniesiesz kratę za tunelem. Wejdź na górę schodami przy ścianie wieży.

  • Screen G
Zejdź sąsiednimi schodami w dół. Przesuń wajchę u podstawy schodów – zablokujesz kratę za tunelem.

  • Screen H
Przejdź przez tunel i wejdź do grobowca. Zabierz maskę z twarzy Quetzalcoatla.


Teraz obejrzysz walkę Olmeka z Quetzalcoatlem. Pojedynek kończy się upadkiem obu w lawę.

Spadając Max wraca do swojej postaci i przez kominek wpada do pokoju, w którym jest jego matka. Jednak wkrótce okazuje się, że w istocie to demon – kolejne wcielenie Morgana. Kobieta wmawia mu, że jego obrażenia to wynik uderzenia o ów kominek, jednak bohater nie daje się oszukać. Przypomina sobie wypadek samochodowy. Zaczyna też rozumieć rolę doktora Morgana, który nie jawi się już jako przyjaciel. Do Maxa dociera straszna prawda. Niesprawne hamulce w jego samochodzie to sprawka Jacoba! W dalszym ciągu tej wizji Morgan wstrzykuje do kroplówki leżącego w szpitalu Maxa jakąś substancję. Ponieważ pierwszy zamach (uszkodzenie hamulców w samochodzie) się nie udał, próbuje go zabić po raz drugi. Zazdrości Laughtonowi sukcesu i nie chce dopuścić, by ten opublikował wyniki swoich badań.

Teraz akcja przenosi bohatera do świata, w którym będzie musiał sprostać różnym wyzwaniom.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz